Czasopismo New Scientist ostrzega, że jedna para rękawic lateksowych może być niewystarczającą ochroną przed wirusem HIV lub zapalenia wątroby. Do takiego wniosku doszli naukowcy z Wyższej Szkoły Medycznej Stanu Wisconsin, którzy odkryli, iż „co trzecia rękawica przepuszcza wirusa wielkości HIV lub wirusa zapalenia wątroby”. Kiedy w 1992 roku pielęgniarki i lekarze zaczęli się skarżyć na reakcje alergiczne, Jordan Fink, dziekan wydziału alergii na wspomnianej uczelni, poddał rękawice lateksowe badaniom. W tym samym roku władze USA zażądały, by personel medyczny używał rękawic gumowych, jeśli istnieje prawdopodobieństwo kontaktu z krwią lub płynami ustrojowymi pacjenta. New Scientist informuje, iż zdaniem Finka pracownicy służby zdrowia, którzy mają przeciętą lub w inny sposób zranioną skórę, powinni wkładać więcej niż jedną parę rękawic. Nie muszą się jednak niepotrzebnie niepokoić, jeśli ich skóra jest zdrowa. „Nie uszkodzona skóra to dobra ochrona” — twierdzi Fink.
W Indiach na seminarium pod hasłem „Prawa dotyczące małżeństwa i rozwodu chrześcijan” biskup nestoriański Poulose Mar Poulose oznajmił, że Biblii nie można uznawać za kodeks etyczny. Powiedział też — jak donosi gazeta Indian Express — iż upieranie się przy nieodwołalności nauk biblijnych co do rozwodu oznaczałoby przekreślenie współczesnego postępu w zrozumieniu relacji między mężem a żoną. Według wspomnianej gazety biskup przytoczył słowa hinduskiego uczonego, którego zdaniem każdy werset ma dwa znaczenia — jedno tymczasowe i przemijające, odzwierciedlające poglądy typowe dla czasu i miejsca spisania danych słów, a drugie nieprzemijające, niezmienne i aktualne zawsze i wszędzie. „Czytając Biblię”, powiedział biskup, „musimy oddzielać ziarno od plew. Powinniśmy ustalić, co jest ponadczasową prawdą, a co produktem ówczesnej kultury (…) i zdecydować, jaki kierunek obierzemy w życiu”.